Nasze Radio Logos nadaje. Program na 31.05.2016: O. dr J. M. Norkowski OP: Śmierć mózgowa. Prawda czy fikcja? -cz. 1 - godz. 2:30, 10:30, 21:00. Prof. Hanna Maria Kóčka-Krenz: Początki Chrześcijaństwa, cz. 1 - godz. 4:00, 14:30. T. Płużański: Rotmistrz Pilecki i jego oprawcy, cz. 2 - godz. 5:30, 16:00. Prof. M. Chodakiewicz: Międzymorze - czy uchroni świat przed wojną? - cz. 2 - godz. 6:30, 17:00. Prof. K. Kawalec: Roman Dmowski, cz. 1 - godz. 7:00, 17:30. Prof. K. Kawalec, cz. 2 - godz. 8:30, 19:00. Prof. dr hab. W. Rezmer: 1939 - problem z terminologią, cz. 1 - godz. 9:00, 19:30. Prof. W. Rezmer , cz. 2 - godz. 10:00, 20:30. P. Gaglik: Wiekopomne znaczenie Konstytucji 3 Maja, cz. 1 - godz. 12:00, 22:30. P. Gaglik, cz. 2 - godz. 13:15, 23:45. Między audycjami muzyka. U W A G A ! ! ! J U Ż 1.06.2016 KOLEJNA TRANSMISJA LIVE NASZEGO RADIA LOGOS. ZAPRASZAMY OKOŁO GODZINY 18:00.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

W świetle tych informacji opinia Mateusza Kijowskiego np.: o Bronisławie Komorowskim nie jest zaskakująca: „Z serca. Był najlepszym prezydentem w wolnej Polsce. Znacznie bardziej dbał o sferę społeczną. Te kotyliony, marsze obywateli, „Orzeł może”, próbował stworzyć jakąś wspólnotę”. Lecz zawiązanie Komitetu Obrony Demokracji każe zadać pytanie: o jaką demokrację chodzi twórcy Komitetu? Czy czasem nie o „demokrację ludową”?
07.01.2016r.


 

W pewien sposób Mateusz Kijowski podobny jest do Bronisława Komorowskiego. Różni ich jedynie jedno pokolenie, lecz obaj są synami profesorów, dla obu studia wyższe były wyzwaniem, choć Bronisławowi pomagali napisać pracę magisterską promotor, teść i przyszła żona. Jakie dzieło naukowe powstało trudno ocenić, bo nie figuruje w żadnych spisach i dostęp do niego jest niezwykle utrudniony. Ale wracając do bohatera niniejszego odcinka.

Ojcem Mateusza jest prof. dr hab. Jerzy Kijowski, fizyk. Ma on za sobą przeszłość opozycyjną, był jednym z organizatorów (obok swojego brata, Janusza Kijowskiego) klubu dyskusyjnego „Gromada Włóczęgów” zawiązanego po wydarzeniach marcowych w 1968 r. w ramach działającego przy Czarnej Jedynce klubu instruktorskiego ZHP. Gdy po masakrze grudniowej milicja w 1971 r. przerwała zebranie klubu, zawiesił on swoją działalność, lecz wznowił po powstaniu KOR. Wówczas obaj instruktorzy ZHP wspierali starszych kolegów, Antoniego Macierewicza i Piotra Naimskiego, w organizacji pomocy dla represjonowanych po wydarzeniach czerwca 1976 robotnikach Radomia i Ursusa. Ostatecznie komunistyczne władze usunęły ich z drużyny harcerskiej uznając za wrogów publicznych.

Relegacja z harcerstwa nie zaszkodziła obu braciom Kijowskim w karierze, jeden z nich jak już wspomniano jest naukowcem, drugi – Janusz - reżyserem teatralnym, filmowym i telewizyjnym. W 2002 Janusz Kijowski został wiceprezesem Europejskiej Federacji Reżyserów Filmowych (FERA). Zawodowo związany jest z Uniwersytetem Warmińsko Mazurskim w Olsztynie, na którym zajmuje stanowisko profesora (w 2000 r. otrzymał stopień doktora sztuki filmowej, a w 2004 r. doktora habilitowanego nauki o sztukach pięknych). Pełni także obowiązki dyrektora olsztyńskiego Teatru im. Jaracza. Od 2009 objął prowadzenie Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". Nadal posiada ambicje polityczne. W 2005 r. jego nazwisko otwierało listę wyborczą Partii Demokratycznej do Sejmu w okręgu olsztyńskim. W kolejnych wyborach, w 2011 ponownie, bezskutecznie startował do Sejmu, tym razem z listy SLD. Dwukrotnie był członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego, w wyborach prezydenckich w 2010 oraz w 2015 roku. W swojej twórczości nie raz dawał odpór „ksenofobicznej polskiej mentalności”, inscenizację Bitwy pod Grunwaldem nazwał sytuacją, w której „ azjatycka dzicz starła się z cywilizacją zachodnią” a w wywiadzie dla „Filmu”, stwierdził, że „obrońcy krzyża na Krakowskim Przedmieściu są dziećmi goebelsowskiej propagandy Jana Pospieszalskiego i Bronisława Wildsteina”.

Należy przypomnieć, że w Gromadzie Włóczykijów działali m.in.: Andrzej Celiński, Michał Kulesza "Kuszelas", prawnik, autor projektu reformy samorządowej, Wojciech Onyszkiewicz, Dariusz Kupiecki, informatyk, redaktor "Robotnika", czy Krzysztof Łączyński filolog. Rolę moderującą odgrywał przez cały czas istnienia "Gromady" Andrzej Janowski.

Ojcem braci Janusza i Jerzego Kijowskich a dziadkiem Mateusza był Józef Kijowski, urodzony w 1923 r. uczestnik kampanii wrześniowej. W 1944 r. był żołnierzem oddziału BCh na Lubelszczyźnie, a jak napisano w jego notce biograficznej w zasobie elektronicznym IPN "po zakończeniu działań wojennych jako oficer WP walczył z bandami nacjonalistycznymi, zabezpieczał państwowe akcje polityczne i gospodarcze". W innym biogramie dostępnym w Internecie podano, że „w 1944 wstąpił do Wojska Polskiego wraz z oddziałem Batalionów Chłopskich „Szarugi”, przy czym w w tej wzmiance zaszła pomyłka, bo „Szarugi” były oddziałem AK a nie BCh. Informacja ta tym bardziej zastanawia, gdy zapoznamy się z historią tej formacji. Nazwa pochodziła od pseudonimu jego dowódcy, Aleksandra Sarkisowa ps. „Szaruga”, formacja natomiast była częścią Okręgu Lubelskiego Armii Krajowej. Los AK-owców „Szarugi” był tragiczny.

 

 

Kiedy w roku 1944 na ziemie Polski wkroczyła Armia Czerwona, „Szaruga” rozwiązał oddział. Żołnierzom pozostawił wolny wybór. Mogli wrócić do rodzin, mogli przejść do innych oddziałów lub wstąpić do Ludowego Wojska Polskiego. Kiedy 1 sierpnia 1944 roku wybuchło powstanie w Warszawie, pojawiła się plotka, że "Ludowe Wojsko Polskie" idzie na pomoc walczącym powstańcom. Wielu Szarugowców zgłosiło się wtedy na ochotnika. Było to jednak zasadzką. Po kilku dniach zostali aresztowani. Osadzono ich w obozie w podlubelskim Skrobowie, a następnie większość wywieziono do Rosji. 8 oficerów z tego oddziału przeniesiono do Kąkolewnicy i skazano tam na karę śmierci, wykonaną przez funkcjonariuszy NKWD, którzy wcześniej ich torturowali aby wymusić informacje. Szczegóły te znane są zarówno ze wspomnień partyzantów zesłanych wgłąb Rosji, którzy potem wrócili do kraju jak i z wyników prac ekshumacyjnych na miejscu zbrodni. Powiązanie informacji o oddziale Szarugi z przynależnością do Batalionów Chłopskich świadczy albo o pomyłce albo o innych powodach. Może Józef Kijowski był najpierw w BCh a potem przystąpił do AK? Takie przypadki w tamtym czasie miały miejsce, jednak tragiczny koniec Lotnego Oddziału AK „Szaruga” i zdanie zapisane w kartotece zbioru lustracyjnego o tym, że jako „oficer WP walczył z bandami nacjonalistycznymi” może dowodzić szczególnej roli Jerzego Kijowskiego. Tym bardziej, że epizod z odziałem „Szarugi” mu nie zaszkodził a wręcz przeciwnie. W 1945 przystąpił do Stronnictwa Ludowego a potem już piął się w karierze. W latach 1948-1956 był kierownikiem działu i wykładowcą w Centralnej Rolniczej Spółdzielni „SCh” w Warszawie. W kolejnych latach, od końca 1956 do połowy 1965 r. sprawował stanowisko sekretarza ZG Związku Zawodowego Pracowników Handlu i Spółdzielczości. Potem do 1971 r. był prezesem Zarządu Ogólnokrajowej Spółdzielni Turystycznej „Gromada”. Następnie został posłem na Sejm PRL. Był nim przez dwie kadencje, od 1976 do 1983 roku. Był również wiceprezesem Wojewódzkiego Komitetu Frontu Jedności Narodowej w Olsztynie. Zmarł w 1983 roku.

W świetle tych informacji opinia Mateusza Kijowskiego np.: o Bronisławie Komorowskim nie jest zaskakująca: „Z serca. Był najlepszym prezydentem w wolnej Polsce. Znacznie bardziej dbał o sferę społeczną. Te kotyliony, marsze obywateli, „Orzeł może”, próbował stworzyć jakąś wspólnotę”. Lecz zawiązanie Komitetu Obrony Demokracji każe zadać pytanie: o jaką demokrację chodzi twórcy Komitetu? Czy czasem nie o „demokrację ludową”?

 

Centralna Kartoteka Działaczy Ruchu Ludowego, IPN, sygn. 863.

 

T. Mołdawa, Ludzie władzy, 1944-1991, Warszawa 1991.

 

https://twitter.com/cezarygmyz/status/679603161036943360

 

http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=K&katalogId=1&subpageKatalogId=1&pageNo=1&nameId=3631&osobaId=28437&

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Kijowski

 

http://niepoprawni.pl/blog/civilebellum/matecznik-mateusza-kijowskiego

 

http://www.historycy.org/historia/index.php/t60074.html

 

http://wpolityce.pl/polityka/144365-11-listopada-talibowie-i-grunwald-czyli-wszystkie-leki-rezysera-janusza-kijowskiego

 

/Kazia/

 



 

Nasze artykuły


 

Polecamy na podobny temat

 

Złudne zalety KOD-u

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7547

 

Kalejdoskop - Uwaga KOD zaostrza formy protestu!

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7595

 

Kalejdoskop - KODowcy mają kłopot

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7593

 

Poprzednie notki z cyklu " Czerwone dynastie"

 

Aleksander Smolar http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7570

 

Jan Lityński http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4191

 

Piotr Kraśko http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4140

 

Aleksander Kwaśniewski http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3318

 

Danuta Hübner http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3297 

 

Bolesław Bierut http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2129

 

Marek Safjan: http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2251

 

Tomasz Lis: http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2151

 

Tadeusz Mazowiecki: http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2343

 

Agnieszka Holland http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2789


Komentarze
#1 | Kazia dnia 08.01.2016
Nasze informacje zostały potwierdzone... http://niezalezna...iezlomnymi
#2 | Kazia dnia 06.01.2016
Artur, KOD spalił się, cokolwiek robi to jak kulą w płot. Widać po ich blogu na S24, gdzie jeśli ktoś coś wpisuje to po to żeby ich wyśmiać. A ich liderowi nic nie wychodzi, nawet pamiętna inicjatywa przeciwko gwałtom teraz po utajnieniu ataków islamistów na niemieckie kobiety w Kolonii nagle stała się heitem.
Spotkanie Orban-Kaczyński jest wielkim zaskoczeniem. Oficjalne media nawet nie bardzo wiedzą jak je skomentować. A co do cyklu CD to niestety chyba jeszcze nie koniec, możliwe że będziemy zaskakiwani kolejnymi osobami. Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 06.01.2016
Jacku, nazwisko i jego geneza nie za bardzo ma tu znaczenie, bo co wtedy np.: z jednym z naszych patriotów Adamem Czartoryskim i jego synem, błogosławionym Augustynem Czartoryskim ? Smile A co do pracy fizycznej, jest ona czasem bardzo dobrym lekarstwem na takie lewackie pomysły jak KOD. Pozdrawiam
#4 | Artur dnia 06.01.2016
W rodzinie nic nie ginie... Mają trybuna ludowego z tradycjami. Jeszcze trochę i nikt nie będzie pamiętał o KODzie. W tym kontekście cieszy spotkanie Orban - Kaczyński. Pora na zmiany i to nie tylko w Polsce ale i w Europie. Napiszę o tym jutro. Ważne że mamy cały cykl "Czerwonych Dynastii". Przynajmniej wiemy kto jest prawdziwym Europejczykiem i obrońcą demokracji ludowej, oraz jakie autorytety te grupy popierają. Pozdrawiam
#5 | Jacek Mruk dnia 06.01.2016
Geneza nazwiska mogłaby wiele wyjaśnić pokrętne działanie tych istot służących diabłu.
Wtyczek które sprawiały wpadnięcie w pułapkę było mnóstwo.
O ich losie może informować sam Lucyfer , w którego sieci wpadli.
Dla nas pozostaje izolacja tych Judaszy i ograniczanie działania.
Jeśli to będzie możliwe prawnie, to zatrudnianie na wzór ich powojennych szykan do pracy fizycznej.
Tym czym szykanowali Polaków mogą teraz odpłacić.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną