Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Polacy są przerażeni perspektywą osiedlenia się w naszym kraju grupy obcych kulturowo, nieprzyjaźnie do nas usposobionych cudzoziemców. Zachodnia Europa jest dużo bardziej przygotowana do takich wyzwań. Muzułmanie już tam są, we Francji stanowią 30 procent obywateli w grupie osób do 20 roku życia. Podobnie jest w Belgii, gdzie wynoszą już jedną czwartą całej populacji. Wyznawcy Allaha nie wzięli się w Europie znikąd.
14.09.2015r.


Polacy są przerażeni perspektywą osiedlenia się w naszym kraju grupy obcych kulturowo, nieprzyjaźnie do nas usposobionych cudzoziemców. Zachodnia Europa jest dużo bardziej przygotowana do takich wyzwań. Muzułmanie już tam są, we Francji stanowią 30 procent obywateli w grupie osób do 20 roku życia. Podobnie jest w Belgii, gdzie wynoszą już jedną czwartą całej populacji. Wyznawcy Allaha nie wzięli się w Europie znikąd. Przybyli z kolonii brytyjskich, francuskich i niemieckich po II wojnie światowej. Później w latach 60. XX w., w następstwie wzrostu gospodarczego zostali sprowadzeni bo byli tanią siłą roboczą. Obecnie najwięcej muzułmanów jest we Francji, Niemczech, Holandii, Belgii i Rosji. Liczy się ich już ich jest 40 mln. Fala, która teraz napływa jest potężna i oblicza się ją na ok 160 tysięcy. Jeżeli nie ustanie, to UE będzie ustalać kolejne programy ich relokacji.

Należy się zastanowić, czy Polska zostanie zmuszona do przyjęcia bliżej nieokreślonej, ale sporej grupy islamskich imigrantów. Nasze obecne władze zatajają wynik pertraktacji w tej sprawie, oficjalnie ogłoszono zgodę na osiedlenie w Polsce 2 tysięcy osób. Jednak już teraz przebąkuje się, że będzie ich więcej, wielość kontyngentu cały czas wzrasta, była już mowa o 4 tysiącach, potem nawet o 11 tysiącach, lecz przewija się również ilość 40 tysięcy.

Czy musimy zgadzać się na dyktat Brukseli? Doświadczenie europejskie uczy, że nie powinniśmy. Rumunia od razu ogłosiła, że nie życzy sobie żadnych islamistów na swoim terytorium. Hiszpania zaakceptowała umieszczenie u siebie 17680 uchodźców, lecz zgoda ta pozwoli im na pozbycie się nadmiaru imigrantów, których jest już w tym kraju znacznie więcej niż zakładany poziom, do innych krajów Europy, choćby do Polski. Już teraz rząd hiszpański tak planuje zmienić prawo, aby można było deportować nielegalnych imigrantów po przekroczeniu przez nich granicy. Litwa zgodziła się na przyjęcie 1105 uchodźców do 31 grudnia 2017 roku. Ale nie więcej.  Krytykowane przez wszystkich Węgry budują na całej długości prawie 200-kilometrowej granicy z Serbią wysoki na cztery metry płot zakończony drutem kolczastym. A za nielegalne przekroczenie granicy grożą karą 3 lat więzienia. Nawet wydawałoby się – przyjaźnie witające imigrantów Niemcy stawiają warunki. Szef Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech, Aiman Mazyek w rozmowie z rozgłośnią Bayerischer Rundfunk wyraził zaniepokojenie możliwym przeniesieniem konfliktów religijnych z Bliskiego Wchodu do Niemiec. Powiedział, że „Społeczeństwo wielokulturowe zawiodło - Musimy określić jasne zasady”. Zwrócił uwagę na konieczną jak najszybszej integracji uchodźców i to pod określonymi warunkami, jednym z nich jest jasno określony postulat „kto się nie podporządkuje, musi wyjechać”. Pogląd ten potwierdziła niedawno Angela Merkel, która z zeszłym roku na zjeździe przedstawicieli konserwatywnych młodzieżówek, zauważyła, że imigranci powinni się zintegrować oraz przyjąć niemiecką kulturę i wartości: „Czujemy się przywiązani do chrześcijańskich wartości. Kto tego nie akceptuje, ten nie ma tutaj swojego miejsca”.

Radykalnie i konsekwentnie postępuje z imigrantami rząd premiera Tony'ego Abbota w Australii. W jej efekcie w zeszłym roku liczba nielegalnych przekroczeń granicy spadła do zera. Służby morskie powstrzymują zalew islamistów już na morzu, zawracając łodzie przemytników. Ponownie zawarto umowy z władzami Nauru oraz Papui Nowej Gwinei i na nowo otwarto zamknięte w 2008 roku obozy. Rozbudowano również areszt imigracyjny na Wyspie Bożego Narodzenia (terytorium zależne Australii), która znajduje się mniej więcej w połowie trasy ze Sri Lanki do Australii. Kolejne obozy przesiedleńców działają na Nauru i Manaus.

 

 

Jak poważna jest zagrożona Europa można wnioskować po mapie, którą opublikowała organizacja Islamistów ISIS. Przestawia terytoria, jakie Państwo Islamskie planują przejąć do 2020 roku. W Europie widać dwa nowe potężne dystrykty. „Andalus” składający się z dzisiejszej Hiszpanii i „Orobpa” złożony z państw bałkańskich oraz Grecji, Węgier, Austrii i Słowacji. Według projektu od południa będziemy w niedalekim czasie graniczyć z państwem islamskim, do którego należeć będzie pół Afryki i prawie cały Bliski Wschód. Jeśli Bruksela będzie tak ochoczo przyjmować Islamistów, nie sprawdzając nawet kim oni są, mapa ta będzie pokazywać znacznie większe obszary kontrolowane przez ISIS. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie – kto pomaga tej organizacji w realizacji planów i czy nie są to te same siły, które otworzyły obozy w Syrii i skierowały masy ludzkie na Europę?

 

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dzihadysci-panstwa-islamskiego-opublikowali-nowa-mape-swiata-w-2020

 

http://ndie.pl/hiszpanie-chca-walczyc-z-niekontorlowana-imigracja-onz-ostrzega/

 

http://www.voxeurop.eu/pl/content/article/363951-multikulti-wyszlo-z-mody

 

http://wpolityce.pl/swiat/264950-fala-za-fala-muzulmanow-wlewa-sie-do-europy-rumuni-mowia-stop-wegrzy-zastanawiaja-sie-nad-stanem-wyjatkowym-a-w-brukseli-juz-mysla-nad-zwiekszeniem-kwot-imigracji

 

/Kazia/

 

Nasze artykuły


 

 

Polecamy na podobny temat


Andrzej Kołakowski - Wiedeń i Rzym podbity, czas na Polskę?

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7188

 

Czy Chiny, Rosja i Izrael inspirują islamski terroryzm do tworzenia zagrożeń? wykład dr hab. Aleksandra Głogowskiego w Tarnowie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=6642

 

Zielone ludziki spod znaku półksiężyca u bram Europy

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7189

 

Fundamentalizm islamski jest równie groźny jak Putin!

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5646

 

M: Upadające mocarstwo? (cz.II)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3229

 

 Polscy Tatarzy w powstaniu listopadowym

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4416

 

Profesor Roberto De Mattei, watykanista, historyk, słuchacz Radia Maryja

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3490

 

Zenon Dziedzic: Wojna z Polakami

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5442

 

Na tropie zaginionej Atlantydy, pocztówki z Santorini

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2166


Komentarze
#1 | Jacek Mruk dnia 14.09.2015
Myślę że zachód nie jest przygotowany , skoro nie potrafi sobie poradzić z muzułmanami tam już zamieszkującymi.
Oni rządzą się tam sami i biały nie wchodzi na ich tereny z obawy o utratę zdrowia , a często i życia.
Polska była zbyt liberalna przyjmując wszystkich jak leci czego skutki odczuliśmy w czasie wojny i po wojnie.
Ponowne otwarcie może skończyć się naszą klęską .
Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 14.09.2015
O Australii przymierzam się jeszcze napisać. Bo poradzili sobie tak dobrze z imigrantami że powinniśmy brać z nich przykład. Więc warto się im przyjrzeć dokładniej. Pozdrawiam
#3 | Artur dnia 14.09.2015
Australia daje dobry przykład. Z początku przyjmowała, ale jak zobaczyli co się święci zaczęli przepychać łodzie na tereny Indonezji. Ponadto na wyspach które wymieniłaś nie jest łatwo - procedura biurokratyczna trwa około 2 lata, poza tym warunki socjalne nie są oszałamiające. Wiem to z pierwszej ręki od przyjaciela który mieszka w Perth. Natomiast Europę jak widać stać na socjal... Pora z tym skończyć. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną