Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

W rodzinnym mieście Władimira Putina w Petersburgu, dziennikarze odkryli jedną z tajnych operacji rosyjskiego lidera. Kreml za pośrednictwem niewielkiej agencji wynajął armię trolli, która komentuje teksty na zachodnich forach i stronach internetowych wychwalając Putina, krytykując jego wrogów i sprzeciwia się wszystkiemu co proponują Stany Zjednoczone.
03.10.2014r.


W rodzinnym mieście Władimira Putina w Petersburgu, dziennikarze The Times Los Angeles odkryli jedną z tajnych operacji rosyjskiego lidera. Kreml za pośrednictwem niewielkiej agencji wynajął armię trolli, która komentuje teksty na zachodnich forach i stronach internetowych wychwalając Putina, krytykując jego wrogów i sprzeciwia się wszystkiemu co proponują Stany Zjednoczone.  Pracownicy zatrudniani on-line otrzymywali wypłaty, w których tytułem należności wprost wpisano: "Komentarze pro-kremlowskie i komentarze w Internecie, napastowanie lidera opozycji Aleksieja Nawalnego oraz polityki i kultury USA."

O procederze dziennikarze otrzymali informację od czytelników. Na wskazanym miejscu zastali siedzibę niewielkiej firmy zajmującej się badaniem opinii publicznej: „St. Petersburg Agencja Badania Internetu.” Organizacja zajmuje dwa pokoje w nowoczesnej willi w Olgino, podmiejskiej dzielnicy  w okręgu petersburskim, a jej wnętrza urządzone są jak kawiarenka internetowa. W jednym pomieszczeniu siedzą piszący blogi do sieci społecznościowych a w drugim specjaliści od komentarzy. Każdy z nich ma za zadanie napisać 4 wpisy dziennie lub nie mniej niż 100 komentarzy. Za to otrzymują  1180 rubli (36,50 dolarów), ponadto przysługiwał im darmowy obiad. Blogerzy zostali zobowiązani do ułożenia negatywnych postów na temat kandydatów opozycji, ale także przeciwko Ameryce i kulturze amerykańskiej. Na przykład, jeden opłaconych blogerów ponoć pisał posty krytykujące amerykańskie filmy, a chwaląc rosyjskie: "Każdy [amerykański film] Film jest wadliwy [...] dla, ośmielę się powiedzieć, wadliwego narodu." Oprócz blogów i komentarzy na forach, firma podobno działa też  na Twitterze. Korzystając z automatycznych kont, wynajęte osoby wysyłają te same tweety lub różnie sformułowane ale o tej samej treści do wielu odbiorców, za każdym razem dając inny numer IP. Przytoczone przykłady wpisów były bardzo ostre,  kandydatów opozycji porównywano np.: do Hitlera, oskarżano o homoseksualizm, posądzano, że popiera Holocaust. Po trzymiesięcznym okresie próbnym, pracownicy mieli otrzymywać na 25.000 rubli wynagrodzenia (775 dolarów) miesięcznie. Firma, jak sprawdzili dziennikarze, nie była nigdzie oficjalnie zarejestrowana, choć podobno miała swoje oddziały w kilku miastach, m.in. w Moskwie.

Według żurnalistów, zorganizowane zespoły pro-kremlowskich blogerów i komentujących pierwszy raz pojawiły się wkrótce po pomarańczowej rewolucji na Ukrainie w 2005 roku, gdy protestującym udało się podważyć wyniki wyborów prezydenckich i zarządzono ich powtórkę. Płacone wtedy należności za trollowanie dotyczyły związanego z Kremlem ruchu młodzieżowego „Nasi”. Podobno na ich skrzynkę mailową włamał się "komisarz" Kristin Potupchik i w lutym 2012 ujawnił nazwiska i sumy płatności blogerów, na pro-i anty-Kremlowskie opozycyjne kampanie internetowe.

Opisane blogi są potem często używane do wprowadzenia tematu, który jest następnie odbierany przez tradycyjne media i prezentowany jako news, w efekcie w ten sposób kontrolowany blog tworzy wiadomości w innym kraju. Reporterzy zauważyli z rozbawieniem, że frazy znalezione w komentarzach i na blogach, odpowiadają dokładnie frazom nadawanym przez Kreml w kontrolowanych przez Moskwę mediach. Ten sam mechanizm został uruchomiony przed krymską inwazją na Ukrainę. Wielu analityków wskazywało na uderzające podobieństwo między tym, co dzieje się w wojnie informacyjnej na Ukrainie i w wojnie informacyjnej w sprawie Syrii. Podobno służby USA również działają w ten sam sposób w internecie. Monitorują ruch trolli w mediach elektronicznych, blokując najbardziej szkodliwe wypowiedzi. Uważa się, że Edward Snowden mógł coś wiedzieć na ten temat.

Zachodnie media wyraziły niedawno duże zaniepokojenie aktywnością trolli na swoich łamach i wzrostem liczby pro-kremlowskich komentarzy. W kwietniu Guardian stwierdził, że dziennie pojawia się u nich do 40000 komentarzy, co uznano za stymulowany zewnątrz i zaaranżowany proces kierowany z Kremla.

Według strony internetowej MR7.ru petersburska Agencja Badania Internetowego zatrudnia 300 osób, które piszą po 100 komentarzy dziennie, głównie w języku rosyjskim, ale również w języku angielskim i ukraińskim, w wyniku czego codziennie wypływa tylko z tego miejsca 30000 wpisów. Interesujące jest, ile z nich może pojawiać się na polskich forach.

 

http://www.stopfake.org/en/leaked-correspondence-shows-agency-s-trolling/


http://www.thetimes.co.uk/tto/news/world/asia/article3891720.ece


http://nomadicpolitics.blogspot.com/2014/03/the-hunt-of-putins-troll-nest.html

 

/Kazia/

 

Nasze artykuły


 

 

Polecamy na podobny temat

 

Accuracy In Media - Precyzja w Mediach (AIM) – amerykański młot na manipulacje medialne

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5578

 

Smoleńsk, Ukraina: „Putin i sowiecka propaganda” - wywiad Alexa Grigorieva z Cliffem Kincaidem, Dyrektorem Centrum Dziennikarstwa Śledczego AIM

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5566

 

"TVN-owski infomagiel", spotkanie z dr Pawłem Znykiem w Tarnowie

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2674

 

Nieznane wydanie Faktów TVN z 12.04.2010 (?)

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5533

 

 SMS z miejsca katastrofy v. 2013, z życzeniami na Nowy Rok

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2975

 

Byliśmy w Smoleńsku

 

http://www.pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=11


Komentarze
#1 | Jacek Mruk dnia 04.10.2014
Oni działają także w Polsce. Na różnych portalach po treści można się zorientować, kto pisze i na czyje zlecenie.
Pozdrawiam
#2 | Kazia dnia 03.10.2014
U nas pewnie też są wynajmowani - może nawet w roli trolli występują znani, prorządowi dziennikarze. Kto wie...
Rysunek trolla świetny. Cywilizacja turańska wypisana na facjacie.
Pozdrawiam
#3 | Artur dnia 03.10.2014
W rodzinnym mieście Władimira Putina w Petersburgu, dziennikarze The Times Los Angeles odkryli jedną z tajnych operacji rosyjskiego lidera. Kreml za pośrednictwem niewielkiej agencji wynajął armię trolli, która komentuje teksty na zachodnich forach i stronach internetowych wychwalając Putina, krytykując jego wrogów i sprzeciwia się wszystkiemu co proponują Stany Zjednoczone.

U nas patrząc na dziennikarzy ma się wrażenie że wielu z nich pełni tę samą rolę. Bardzo ciekawe informacje, pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną