Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Konsekwencja Niemiec, które powoli uporczywie zrzucili winę za Holocaust na bliżej nieokreślonych „nazistów” a teraz tych „nazistów” czy też „faszystów” lokują nad Wisłą, zasługuje na podziw. Bo odnieśli spektakularny sukces. Mamy już i w naszym kraju całe pokolenia Polaków potulnie zgadzające się z wykoncypowaną tezą o „polskim antysemityzmie”, który stał się przyczyną zguby tutejszych Żydów

24.06.2013r.


Mimo protestów środowisk kombatanckich władze TVP pokazały 17, 18 i 19 czerwca niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie”, w którym partyzanci z Armii Krajowej są głównymi winnymi wysłania Żydów do obozu koncentracyjnego. W zasadzie nie ma w tym niczego nowego. Od dawna trwa proces zamiany ról. Ze zwycięzców ostatniej wojny stopniowo stajemy się przyczyną konfliktu z 1939 r. a potem także słusznie ukaranym sprawcą zbrodni wojennych, bo przecież obozy koncentracyjne stają się „polskie.”

Konsekwencja Niemiec, które powoli zrzuciły winę za Holocaust na bliżej nieokreślonych „nazistów” a teraz tych „nazistów” czy też „faszystów”, lokując ich nad Wisłą, zasługuje na podziw. Bo odnieśli spektakularny sukces. Mamy już i w naszym kraju całe pokolenia Polaków potulnie zgadzające się z wykoncypowaną tezą o „polskim antysemityzmie”, który stał się przyczyną zguby tutejszych Żydów. Doradca prezydenta, historyk, głośno już mówi, że „pokazanie filmu umożliwia sobie wyrobienie własnego zdania” (sic!). Jeśli Prezydent naszej Polski przyzwala i wręcz zaleca swoim rodakom samobiczowanie, to polskie ofiary zbrodni niemieckich, które zginęły ratując Żydów, zginęły na darmo, a ich kaci odnieśli wielkie zwycięstwo.

Termin „polskie obozy koncentracyjne” wymyślił w latach 50. Adolf Benzinger, i przyjęło się. Już ponad połowa Niemców nie uważa, by ich kraj ponosił jakąś szczególną odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej. Bo zbrodnie popełniali bliżej nieokreśleni „naziści.” Jednak można osiągnąć efekt lepszy. Po nieśmiałych początkach w l 90-tych XX w. gdy najpierw przypominano antysemickie akcenty w poglądach Dmowskiego czy też piętnowano „getta ławkowe”, po sprawie „Jedwabnego” i oficjalnych przeprosinach prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego propaganda antypolska ruszyła lawiną. Samo kwestionowanie decyzyjnego udziału Polaków w mordzie Żydów w Jedwabnym stało się niestosowne. Tu nie ma miejsca na analizę historyków i racjonalne opinie. Słuszny pogląd został przyjęty. Niedawno przeszliśmy pomyślnie kolejny test. Wydano w Polsce następną książkę Tomasz Grosa „Sąsiedzi”, uznając ją w dodatku za „naukową” a potem powstał film „Pokłosie.” Jak pisał Orwell w swoim ponadczasowym „Roku 1984”: „Kto kontroluje przeszłość kontroluje przyszłość. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość”.

Polityka historyczna Niemiec święci triumfy. Już nikt nie analizuje skutków ekspansji hitlerowskich Niemiec w Europie ani nie rozważa mentalnych przyczyn wyboru Hitlera na kanclerza Niemiec. Takie tematy są wręcz nieprzyzwoite. Znacznie lepiej jest prześledzić przeżycia brutalnie Wypędzonych z ich ziem nach Osten. Powstałe z błogosławieństwem rządu niemieckiego Centrum Wypędzonych służy udokumentowaniu również zbrodni, jakie popełniono względem Niemców, ostatecznie rozmyło niemiecką winę za Holocaust. Minie kilka lat i okaże się, ze Hitler w zasadzie nie chciał wojny. Konflikt wywołał zapewne jego doradca – z pochodzenia Polak - który w zapiekłej nienawiści do Żydów (i Niemców) podpalił Reichstag.

Jaki odpór możemy dać na wytaczane przeciw nam działa geschichstpolitik? Bo już w 2009 r. Instytut Zachodni przeanalizował politykę zagraniczną chadeckiego rządu Niemiec i stwierdził: „Motorem niemieckiej polityki historycznej jest chadecja, liberałowie mniej interesują się pamięcią zbiorową, aczkolwiek programowo jedni i drudzy opowiadają się za „antytotalitarnym konsensem” i upamiętnieniem niemieckich „ofiar” (czytaj: niemieckiej ludności „wypędzonej” ze Wschodu. Wszystkie działania są temu podporządkowane. Zatem i my powinniśmy poważnie podejść do problemu”.

Koniecznością polskiej racji stanu jest utworzenie i to realne, Muzeum Ziem Zachodnich, które istnieje jak wiele innych zamierzeń jedynie w świecie wirtualnym, aby udokumentowało cierpienia przesiedlonych i wypędzonych Polaków z dawnych kresów Rzeczypospolitej czy zesłanych w głąb Związku Sowieckiego oraz Polaków – przymusowych robotników III Rzeszy. Należy powołać programy edukacyjno-naukowe, aby każdy polski powiat przebadał dokładnie i wydał drukiem wszelkie przejawy pomocy Żydom w czasie II wojny światowej i opisane wszystkie ofiary wojennych zbrodni popełnionych przez Niemców. Każdy przejaw fałszowania i naginania faktów musi być ostro i oficjalnie potępiony przez polski rząd, a piszącym o „polskich obozach koncentracyjnym” należałoby wytoczyć procesy i zaskarżyć potężne odszkodowania.

Aby prowadzić tak bezkompromisowe działania trzeba czuć w sobie ducha polskości, który nie jest oznaką „nienormalności”, a przejawem zdrowego odruchu niesprawiedliwie opluwanego, który nie chce, nie ma zamiaru godzić się na odzieranie z godności, bo i w imię czego?

 

/Kazia/

 

Polecamy na podobny temat

 

Czy to dlatego, że dziadek Tuska był w Wehrmachcie?

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1444

 

KL Warschau - po Niemcach komuniści

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2242

 

Rosja-Niemcy, wspólne dziedzictwo historyczne

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2563

 

M: Paweł Piekarczyk - Ajentów kondominium pamięć dręczy, męczy i uwiera Koncert

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2096

 

Wykład wideo prof.dr. hab. Tadeusza Marczaka, pt.: „Nowy blok kontynentalny-euroazjatycki projekt Merkel i Putina”

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1489


Komentarze
#1 | Kazia dnia 28.06.2013
Zuziu, musimy pamiętać, to nasz obowiązek i zaszczyt. I dziękuję za piękny komentarz. Pozdrawiam.
#2 | Zuzanna dnia 28.06.2013
Kaziu piękny artykuł. Przeczytałam z uwagą. I Twoja konkluzja końcowa dotycząca zespołów badających bohaterstwo Polaków koresponduje w pragnieniem Jana Pawła II, który przed śmiercią wręcz dopominał się o to, by nie zaprzepaścić i nie zapomnieć tych niezwykłych postaw, które Polacy wykazali podczas II wojny światowej. Bo znaczyłoby to iż zapomnimy o świętych... Poza tym o dokonaniach Polaków dla Żydów pięknie pisze Stefan Korboński w książce Polacy, Żydzi i holokaust, oddając głos świadkom tych wydarzeń. Można ją przeczytać w całości: http://www.antyk....zydach.htm
Polecam tę lekturę każdemu.
#3 | Kazia dnia 26.06.2013
Wenedo, Artur wyłuszczył Ci wszystko dokładnie... nasze zdanie mamy jakie mamy ale nie dawajmy pretekstu do zniszczenia portalu...
#4 | Artur dnia 26.06.2013
Weneda - tak ale jesteśmy obserwowani i czytani. Chyba nie chcemy żeby chłopcy z Czerskiej zrobili jutro aferę? Pozdrawiam
#5 | Weneda dnia 26.06.2013
Kazia : Objęcie urzędu bez sprawdzenia aktu zgonu
poprzednika, nie wymaga udowadniania.
#6 | Kazia dnia 26.06.2013
Wenedo, nie można oskarżać bez dowodów, dlatego musiałam usunąć Twój komentarz. Pozdrawiam.
#7 | Kazia dnia 24.06.2013
Ah_winik, masz rację niektórym wiele rzeczy miesza się, powstania i fakty z tym co gdzieś zobaczą. Wystarczyło posłuchać pewnego gwiazdorka filmowego który opowiadał o dzieciach na maszynach oblężniczych pod Cedynią, a im bliżej współczesności, tym więcej przekłamań. Co do dobrej woli - wątpię w nią, wygląda raczej na celowe działanie propagandowe.
A co myślisz o tym, że telewizja niemiecka nadała po reakcji środowisk polskich od razu kilka filmów o AK? sama nie wiem jak to interpretować.
Pozdrawiam i witam na pomniku Smile
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną