Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Temat Tragedii Smoleńskiej rzadko pojawia się w twórczości współczesnych artystów. Wydawałoby się, że tak mocne emocje wyzwolone traumą 10 kwietnia powinny spowodować wręcz wylew form artystycznych, tymczasem ich ilość jest niewielka.

07.06.2013r.


Temat Tragedii Smoleńskiej rzadko pojawia się w twórczości współczesnych artystów. Wydawałoby się, że tak mocne emocje wyzwolone traumą 10 kwietnia powinny spowodować wręcz wylew form artystycznych, tymczasem ich ilość jest niewielka. Może jeszcze wiele dzieł plastycznych kryją pracownie, bo temat nie znajduje poparcia mecenatu państwowego, a bez niego życie artysty jest  w Polsce ciężkie. A może same emocje są tak wielkie, że trzeba czasu który je uporządkuje i uformuje w konkretny kształt? Sam Smoleńsk był tematem i to bardzo znanego w Polsce dzieła sztuki, obrazu Jana Matejki z sylwetką błazna królewskiego, Stańczyka. Siedzi on rozważając tragiczną wieść o upadku polskiej twierdzy   w Smoleńsku w dniu 18 kwietnia 1514 r., co przyniosło ciąg upokorzeń Rzeczypospolitej z apogeum w chwili rozbiorów Polski. Twarz Stańczyka, któremu rysów użyczył sam malarz, jest smutna i zamyślona. W obrazie na pierwszy rzut oka nie ma emocji. Trzeba wpatrzeć się w samego błazna, znać kontekst historyczny aby zrozumieć tragizm jaki malarz opisał swoim obrazem. 

Inaczej jest z współczesnymi pracami o „Smoleńsku.”  Część z nich okrzyczano od razu kiczem i wyśmiano co świadczy o ich potencjale, który nie pozostawiają widza obojętnym. Są albo abstrakcyjne albo aż nadto dosłowne, jakby na chłodno, spokojnie nie dało się opisać tego co przytrafiło się polskiej delegacji pamiętnego dnia w roku 2010.

Abstrakcjonista Włodzimierz Pawlak na swoich obrazach pokazał „katastrofę” poprzez mocne kolory, jaskrawe, pełne barwy i lekki kształt zarys kruchego samolotu, przypominający te składane z białej kartki papieru. Niepokój artysty, jaki oddaje zderzenie lekkiej, białej, trójkątnej formy z czerwonym, nasyconym, tłem jednego z półcień udziela się widzom. Na innych obrazach tłoczą się małe, kolorowe samolociki w znamiennej liczbie ponad 90, rozerwane na kawałeczki, rozmaicie poodwracane tworzą jednak dość uporządkowane szregi…. Cykl pod tytułem „Anatomia samolotu” został wstawiony w warszawskiej galerii „Propaganda”.  Artysta nie udzielał wywiadów, nie chciał komentować swoich dzieł zatem należy przyjąć, że jego komentarzem wydarzeń 10 kwietnia 2010 r. a także czasu dwóch następnych lat są właśnie wykonane przez niego płótna. Malarz znany jest ze swojego zaangażowania i komentowania twórczością wydarzeń współczesnych, czyni tak od początku działalności, od lat 80-tych XX w.

 


               

Zupełnie innym obrazem jest „Smoleńsk” autorstwa 51-letniego artysty, Zbigniew M. Dowgiałło. Jego monumentalne płótno wielkości 3,5 na 4,5 m wystawione we wnętrzu kościoła pokamedulskiego na Bielanach w Warszawie powstawało ponad pół roku. Artysta miał zamiar najpierw pokazać je w Muzeum Narodowym w Warszawie i Krakowie, potem w Zachęcie, po odmowie próbował zaprezentować je w innych kościołach, ale ostatecznie na ekspozycję zgodził się jedynie proboszcz  bielańskiej świątyni, ks. Wojciech Drozdowicz. Obraz wzbudził ogromne kontrowersje co też uwiecznił autor dzieła, filmując kamerą reakcje widzów. Temat bowiem został przez niego ujęty niekonwencjonalnie: na płótnie widzimy jaskrawo wymalowaną eksplozję, kłąb młodych ludzi z powyrywanymi czerwonymi sercami i z sylwetą samolotu z pamiętną biało-czerwoną szachownicą na stateczniku. Dla jednych to bohomaz, dla innych komiks, dla jeszcze innych ekspresyjne, wybitne dzieło sztuki. Sam autor twierdzi że wykonał malowidło pełne symboliki: - „Miałem wizję tego, co się stało 10 kwietnia i mój obraz jest jej odbiciem. Ta tragedia nie była przypadkowa - To były dla mnie tak wielkie emocje, że podczas malowania drżały mi ręce, co widać na obrazie, w niektórych miejscach kreska jest chwiejna.” Zwolennikiem obrazu jest publicysta Tomasz Terlikowski: "Dowgiałło namalował ludzi z wyrwanymi sercami. I w gruncie rzeczy wielu, bardzo wielu Polaków miało takie właśnie odczucie 10 kwietnia i w dniach następnych." Ale dla wielu plastyków i krytyków sztuki obraz to kicz. Malarz swoją jaskrawą paletą barwną i dosłownością nawiązuje do dzieł włoskiego renesansu i baroku. Jak sam tłumaczy kompozycję dzieła: „Według logiki światłocienia, obraz dzieli się na część górną i dolną. Osoby na górze idą do nieba, bo pasażerowie prezydenckiego samolotu lecieli na mszę, więc w momencie śmierci znajdowali się w stanie łaski uświęcającej. Te na dole jeszcze umierają. Postacie unoszą się na obłokach, które drżą od straszliwej siły eksplozji.”


Kolejny, dość znany obraz zatytułowany „Hołd Smoleński” namalował autor występujący pod pseudonimem: Stanisław Koziełło-Wolski. „Pierwsza myśl o malowaniu katastrofy aż mnie zmroziła swą śmiałością. (...) Ale pokusa namalowania obrazu, który w symboliczny sposób oddałby cześć tamtym ludziom i ich ofierze była tak duża, że złapałem za pędzel” tak sam tłumaczy w internecie swoją pracę. Jest na nim uwiecznionych wiele wątków, jak w komiksie lub malarstwie tablicowym:  mamy oto wrak Tupolewa, tłumy stojące pod pałacem na Krakowskim Przedmieściu, krzyż, klęczącego w Smoleńsku Jarosława Kaczyńskiego, Wawel na którym mamy twarz marszałka Piłsudskiego a nad tym wszystkim – apoteozę korowodu ofiar Tragedii.


Odmienne w wyrazie są dwie prace przestrzenne rzeźbiarza Jacka Adamasa. Dwa lata temu jego instalacja „TU SK 154 M” pokazana na wystawie w Toruniu „Thymos, sztuka gniewu” spowodowała gwałtowną reakcję niektórych artystów, którzy na znak protestu wycofali swoje prace z ekspozycji. Potem postawił ją przed budynkiem olsztyńskiego IPN-u.


Ostatni projekt to spore, kartonowe pudełko ze zdjęciem wraku samolotu, wewnątrz którego znajdują się puzzle, których nie daje się ułożyć, bowiem wszystkie kawałki są bezbarwne, białe. Jak tłumaczył artysta: ”Ten kolor to nawiązanie do białej plamy, niewyjaśnionej historii ze Smoleńska.”


Projekt pokazany już był w galerii przy ASP we Wrocławiu a także w bytomskim Centrum Sztuki Współczesnej "Kronika". „Puzzle kojarzą mi się z trudem potrzebnym do ich ułożenia, a także z faktem, że niektóre elementy zawsze giną” -opisał swoje skojarzenia autor, chcąc swym dziełem „wstrząsnąć opinią publiczną”, jak tłumaczył:  „To jest bardzo tragiczna historia, ale drugą tragedią jest to, co się dzieje wokół samolotu. To kompromituje nasz kraj”. Adamas upublicznia swoje poglądy i dzieło poprzez malowidła na bokach karoserii busa, którego używa: na jednym z jego boków są właśnie „Smoleńskie puzzle”, ba drugim prace promujące Telewizję „Trwam” autorstwa Adama Grudnia i Tomasza Musiała.


Jeszcze innym obrazem, dość konwencjonalnym, jest praca Rajmunda Gałeckiego nawiązująca do 70-tej rocznicy mordu katyńskiego –  żołnierski szereg widmowych postaci wizytuje idący wzdłuż nich – Prezydent (?), w oddali widać wrak samolotu. Praca ta od razu została skrytykowana przez profesjonalnych krytyków sztuki jako zbyt dosłowna i  znów – kiczowata. Problemem dla recenzentów są dokonania artystyczne malarza, który jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych.


O mniej znanych publicznie dziełach poświęconych Tragedii wiemy niewiele, choć na pewno zasługują one na szerszą uwagę, jak chociażby obraz naszego kolegi redakcyjnego Vitka Skoniecznego, który opisywaliśmy wcześniej (Link). Autor tak opisuje historię jego powstania: Obraz "Las pod Smoleńskiem" (90x90 cm) powstał w lipcu 2010 r. Wstrząs jaki przeszedłem po śmierci Pana Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Jego żony Marii, Anny Walentynowicz, Janusza Kurtyki....i pozostałych wielkich Patriotów spowodował, że przez kilka tygodni chodziłem jak nieprzytomny.

 

 

       Niewątpliwie temat Tragedii Smoleńskiej jest trudny. Oprócz emocji społecznych artysta musi uporządkować i własne, stąd tak krańcowe ujęcia motywu. Sadzę jednak, że powstanie jeszcze wiele dzieł a może i już powstaje? Odwagą jest obecnie stanąć po stronie pokrzywdzonych, opowiedzieć się jednoznacznie wbrew przyjętej oficjalnej narracji, według której „nic się nie stało”.


/Kazia/

 

Polecamy na podobny temat

 

Zapis na Smoleńsk

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=985

 

Na 16 miesięcznicę - Marek Dyżewski: Pomnik i Pamięć Prawem Narodu

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=428

 

Witold Zych - Konkurs na pomnik czy projekt cmentarza?

 

http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1974

 

Czym jest piękno i czy nadal istnieje?

 

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1809


Komentarze
#1 | Vitek Skonieczny dnia 10.06.2013
Weneda - nie pije wina. Ale dzieki za link.
#2 | Jacek Mruk dnia 09.06.2013
Prawda wyrażana prze Artystów nie każdemu jest miła. Zwłaszcza gdy do innych należy szyja, na której głowa jest wypełniona nagraniem . Z poleceniem, a także właściwym wykonaniem.
Pozdrawiam
#3 | Kazia dnia 09.06.2013
Vitku, tak właśnie sądziłam, że niejednorodna, miejscami wgląda na grubo kładziony olej, a miejscami prawie jak pastel. Udał Ci się. Kwadrat.... nieczęsty format.
Arturze, nie dziwie się, że na honorowym, obraz jest dobry, trochę mroczny, ale świetnie namalowany.
Bardzo Wam dziękuję za ciekawą dyskusję, gdybym mogła chętnie bym zorganizowałam wystawę o dziełach opowiadających o "Smoleńsku", sądzę że w przyszłości będzie ku temu odpowiedni klimat.
#4 | Artur dnia 09.06.2013
Kazia - pochwalę się, mam oryginał w domu, Vitek mi przysłał. Wisi na honorowym miejscu.
#5 | Weneda dnia 09.06.2013
Vitek : Ja też z francuskiego nie tęgo, ale podzielę się tym, co wiemSmile
http://tommelodyw...-red-wine/
Pozdrawiam
#6 | Vitek Skonieczny dnia 09.06.2013
Kazia - olej na plotnie 90 cm x 90 cm. Faktura roznorodna poniewaz ja maluje szybko i nie patrze jak grubo ale zeby bylo dobrze.
Weneda - z gadzam sie z tym sercem. Dzieki za wybaczenie mojego faux pass.(tak sie pisze ? bo ja nie znam francuskiego).
#7 | Kazia dnia 08.06.2013
Masz rację Wenedo, serce w sztuce stanowi o jej wartości. Forma jest istotna ale emocje jakie artysta wkłada w swoje dzieło udzielają się odbiorcy. Niemen jest fajny... mnóstwo emocji Smile
#8 | Weneda dnia 08.06.2013
Kazia i Artur : Mnie zaś się wydaje, że kryterium przejścia dzieła do Historii, jest serce w nim zawarte...

http://www.youtub...Jmg5_ROsJE
Pozdrawiam
#9 | Kazia dnia 08.06.2013
tak Arturze, ważne są pobudki powstania dzieła, one przelewają się na jego kształt a potem odbiór. Dlatego silne emocje przemieniają kicz w ludowe dzieło lub inaczej mówiąc - prymitywistyczne ale dzieło sztuki, a zimne wykoncypowane formy są nie do przełknięcia przez publikę. Bo widz jak to ładnie udowodnił Ingarden bierze udział w ciągłym tworzeniu, nawet jak już artysta skończył. Może dlatego jeden malarzy nagrywał reakcje na swój obraz a inny wozi puzzle sam po całej Polsce aby zobaczyć jak je przyjmą oglądający je ludzie. Dzięki za przypomnienie artykułu Pani Merty
#10 | Artur dnia 08.06.2013
Ciekawy temat i ważna merytoryczna jak zawsze notka. Przypomina mi się reakcja Magdy Merty kiedy rozpoczęła się dyskusja o pomniku w Kałkowie - Godowie. Magda w Naszym Dzienniku napisał krótki, niezwykle mądry artykuł. Konkluzja: ważne że pamiętają. Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną