Nasze Radio Logos nadaje. Program na 24.08.2016: Prof. T. Marczak: Przemówienie pod Konsulatem Niemiec - godz. 1:00, 10:00, 19:00, 24:00. Janusz Dobrosz: Polityczno prawne aspekty układu poczdamskiego - godz. 1:30, 10:30, 19:30. Prof. M. Dyżewski: Muzyczny ogród Panny Maryi - godz. 2:00, 11:00, 20:00. Prof. R. Szeremietiew: Geocywilizacyjne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, cz. 1 - godz. 3:00, 12:00, 21:00. Prof. T. Marczak: Perspektywy rozwoju kwestii ukraińskiej, cz. 1 - godz. 3:30, 12:30, 21:30. Prof. T. Marczak, cz. 2 - godz. 4:35, 13:35, 22:35. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 1 - godz. 6:00, 15:00. L. Żebrowski: Zdrajcy i Bohaterowie, cz. 2 - godz. 7:15, 16:15. Dr S. Krajski: Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu, cz. 1 - godz. 8:00, 17:00. Dr S. Krajski, cz. 2 - godz. 9:30, 18:30. Między audycjami muzyka.
Nasze Radio Logos - ramówka

Ostatnie komentarze
Z działu "Aktualności":
oraz z pozostałych stron:


Polecane artykuły
Najnowsze artykuły

Tagi

Aktualności

  

Polska zawsze spełniała wyjątkowe znaczenie w Europie. Napoleon tak scharakteryzował rolę jaką zajmuje „[Polska] Jest to kamień zwornikowy kopuły europejskiej. Kto kamień wyjmie – kopuła się zawali”. Potwierdził to rozbiór i likwidacja państwa Rzeczypospolitej w XVIII wieku, które zrodziły skutki tragiczne, w tym wybuch obu wojen światowych.
25.09.2012r.


      Polska zawsze spełniała wyjątkowe znaczenie w Europie. Napoleon tak scharakteryzował rolę jaką zajmuje „[Polska] Jest to kamień zwornikowy kopuły europejskiej. Kto kamień wyjmie – kopuła się zawali”. Potwierdził to rozbiór i likwidacja państwa Rzeczypospolitej w XVIII wieku, które zrodziły skutki tragiczne, w tym wybuch obu wojen światowych.

      W początkach XX wieku trwała debata wśród geografów, historyków i polityków na temat Heartlandu – "serca lądu", za jaki uznano bezodpływowy teren położony w centrum Eurazji. Panowanie nad tym obszarem wedle większości geopolityków jest podstawą uprawniającą do dominacji nad olbrzymim terenem Eurazji. Jednak - wedle opinii ówczesnych teoretyków - władający „sercem lądu” potrzebują dostępu do mórz dlatego naturalnym kierunkiem ekspansji dla imperium euroazjatyckiego staje się parcie na zachód. Na drodze do osiągnięcia wielkości stoi jednak przeszkoda – a nią jest właśnie Rzeczpospolita, która swoim terenem blokuje wschodniemu carstwu osiągnięcie rzeczywistej hegemonii nad światem poprzez połączenie potencjału Heartlandu z nadmorską dziedziną nazwaną przez Nicholasa Spykmana – Rimlandem, czyli zajmującymi Środkową część Europy – Niemcami. Jesteśmy w ciągu całych naszych dziejów skazani na rolę twierdzy jak określił to Tomasz Gabiś - przedpola i obrońcę Imperium Europeum, co inni określają byciem „pokojem przechodnim”

      Nazwa „Europa Środkowa” została ukuta w XIX wieku w państwie Bismarcka, miała ona podlegać wpływom niemieckim w odróżnieniu od Europy Zachodniej, odstąpionej Francji i Europie Wschodniej – Rosji. Taki podział miał, wedle Eugeniusza Romera, wybitnego polskiego geopolityka, wykluczać istnienie suwerennej Polski w Europie. Natomiast Oskar Halecki starał się skutecznie zmienić myślenie o geopolityce europejskiej za sprawą terminu "Europy Środkowowschodniej", podzielił kontynent nie na trzy, lecz cztery strefy wpływów: Europę Zachodnią (romańską), Europę Środkowozachodnią (germańską), Europa Środkowowschodnią (Polska, Litwa i Ruś) i Europę Wschodnią (podległą Rosji).



      Wydzielenie Europy Środkowowschodniej sprzyjało powstaniu teorii o jedności obszarów od Bałtyku po Morze Czarne widzianych jako spójne „Międzymorze”. Halecki oparł swą tezę na analizie historycznej polityki Polski, uważanej jako naturalny pomost cywilizacyjny między Bałtykiem (czyli Europą Zachodnią) a morzem Czarnym (czyli Orientem i Rosją). Jest to ni mniej, ni więcej tylko odniesienie się do tzw. polityki jagiellońskiej. Granicami naturalnymi dla wpływów Polski Jagiellońskiej stają się rzeki. Granice te były bardzo trwałe, wschodnia granica państwa polsko – litewskiego uważana za najmniej stabilną z pośród wszystkich w Europie, nie uległa zmianom przez prawie 1000 lat. Zachodnie rubieże również pozostawało niezmienne ponad 300 lat. Problemem natomiast była granica z Moskwą, na której zawsze zdarzały się liczne zatargi. Szczytem naszej przewagi stał się rok 1611, gdy w Polacy zdobyli Moskwę. Jednak potem cały czas nasza państwowość cofała się przed naporem Państwa Moskiewskiego a datą graniczną okazał się rok 1667, gdy zawarto rozejm w Andruszowie dzielący Ukrainę pomiędzy carstwo i Rzeczpospolitą. Utrata całości Kozaczyzny stałą się początkiem hegemonii Rosji, która przesunęła swe granice na zachód. Podział jaki wówczas zaistniał nadal występuje na terytorium ukraińskim, gdzie wschód naturalnie ciąży ku Rosji a zachód ku Europie.

      Jaka będzie Europa w najbliższym czasie? Znów obserwujemy łączenie się dwóch sił: Heartlandu z Rimlandem. Przed tym przestrzegał nas zawsze Piłsudski, radził zachować równowagę polityczną między Rosją a Niemcami: „Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat”.

/Kazia/

Link

Link


Dodaj komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

ZALOGUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

ZAREJESTRUJ SIĘ aby móc dodać komentarz.

Powrót na stronę główną